Rozważania różańcowe


TAJEMNICE CHWALEBNE

I. Zmartwychwstanie Pana Jezusa

Prawdziwa śmierć to pustka, ciemność, cierpienie, rozpacz, nienawiść, zniszczenie. A jednak Chrystus zgodził się na tę śmierć, na to oddzielenie, by być solidarnym z tymi, którzy byli odłączeni, i zbawić ich.
Kiedy dotknął dna ich rozpaczy obwieścił nadzieję swoim zmartwychwstaniem.
Gdy w przepaści ich niezdolności do miłowania, przekazał swoim zmartwychwstaniem nieskończoną radość miłości.
Miłość zwyciężyła, człowiek był uratowany. Wolność ponownie stała się udziałem ziemi.



II. Wniebowstąpienie

Dzisiaj wiara jest trudna. Jest to bezsprzecznie czas znaków. Upadek kultur obnażył ją , przemijanie cywilizacji uczyniło ją bolesną. Powiedziałbym, iż nadszedł czas, w którym Boga łatwiej odkrywamy dzięki Jego przeciwieństwom.
Jest to czas Apokalipsy i jak nigdy dotąd księga świętego Jana jest dobrym tekstem do modlitwy.
Apokalipsa może być tekstem najbardziej rozjaśniającym dni, w których żyjemy, zgłasza gdy chodzi o oczekiwanie na nadchodzącego Boga, na powracającego Chrystusa.
Marana tha, modliła się wspólnota świętego Jana w Efezie. Przyjdź, Panie Jezu, przyjdź !



III. Zesłanie Ducha Świętego

Duch Święty jest Oblubieńcem duszy, jak był i jest Oblubieńcem Maryi. Jest Osobową miłością Ojca i Syna, która przychodzi do nas, biednych stworzeń, by oddać się nam całkowicie i wymagać także od nas całkowitego daru z siebie. Jako Miłość jest Duch Święty samą istotą Boga, który nas szuka, kocha, mówi do nas i pragnie, byśmy się z Nim zjednoczyli.



IV. Wniebowzięcie Maryi

Maryja dzięki wierze miała odwagę zaufać Bogu rzeczy niemożliwych i pozwoliła, by to On zajął się rozwiązaniem Jej problemów. Jej wiara była bowiem czysta.
Tak, Maryjo, błogosławiona jesteś, że uwierzyłaś !
Błogosławiona jesteś, że pomagasz mi wierzyć, błogosławiona jesteś, że miałaś dość siły, aby zaakceptować całą tajemnicę narodzin i miałaś odwagę użyczyć Twego ciała takiemu wydarzeniu, które nie ma granic w swej wielkości i w niewiarygodnej małości.



V. Ukoronowanie Matki Bożej na Królową nieba i ziemi

Myślę, że cześć okazywana Maryi oddala niebezpieczeństwo odczłowieczenia religii. Maryja jest bramą, która połączyła niebo i ziemię, to, co boskie z tym, co ludzkie. Całe jej życie było rozważaniem wcielenia Niewidzialnego w widzialne, Nieosiągalnego w dotykalne, Wszechmocnego w niemocne. I oto Maryja należy do tej ziemi i jest Matką Boga.



/ Carlo Carretto /