Św. Kazimierz był synem króla Polski Kazimierza Jagiellończyka i Elżbieta Rakuska. Urodził się 3 października 1458 r. w Krakowie na Wawelu. Został wychowywany w krakowskim grodzie pod kierunkiem historyka ks. Jana Długosza w duchu głębokiego patriotyzmu i religijności. Od dzieciństwa żywił gorące nabożeństwo do Najświętszego Sakramentu i Matki Bożej. Jemu przypisywano autorstwo pieśni maryjnej "Dnia każdego Boga mego Matkę duszo wysławiaj". Nie jest ono jednak pewne. Odznaczał się szczególną czystością ducha i miłosierdziem względem ubogich.
Jego życie duchowe rozwijało się pod wpływem duchowości franciszkańskiej akcentującej ascezę, ale specyfiką pobożności św. Kazimierza była wielogodzinna adoracja Najświętszego Sakramentu i kontemplacja męki i śmierci Jezusa Chrystusa. Naśladowanie Chrystusa uznawał za najważniejszą sprawę swojego życia. Miłość bliźniego pojmował w duchu św. Franciszka jako ofiarną służbę. Praktykował też liczne formy ascezy, jak noszenie włosiennicy i skromnego stroju, spanie na podłodze i długie posty, unikał rozrywek i wypoczynku, gardził stanowiskami i zaszczytami. Mimo to, łącząc z życiem kontemplacyjnym działalność polityczną, brał udział w różnych zjazdach i naradach, towarzysząc ojcu w ważnych sprawach państwowych. Tym samym sposobił się do objęcia władzy w Rzeczypospolitej.
Posiadane zdolności, zdobyte wykształcenie, umiejętność jednania ludzi dysponowały młodego królewicza do szybkiego zaangażowania się w sprawy państwowe i dynastyczne. Jednak to nie nęciło zbytnio królewicza. Nawet pozostając w kontakcie z doradcami królewskimi zwłaszcza z humanistą Kallimachem i Piotrem z Bnina nie rozbudził zainteresowań politycznych.
Wysłany w 1471 r. na Węgry z nieliczną armią, gdzie obiecywano mu koronę, powrócił do kraju bez niej. Wyprawa zakończyła się fiaskiem. W 1483 r. król wysłał go na Litwę do Wilna mianując podkanclerzem. Tam Kazimierz zachorował na gruźlicę. Po długotrwałej chorobie zmarł 4 marca 1484 r. w Grodnie, na rękach krakowskiego biskupa Rzeszowskiego. Miał 26 lat. Pochowany został w Wilnie i tam w katedrze znajdują się Jego relikwie. Wileńska katedra stała się wkrótce ośrodkiem kultu młodego Jagiellończyka.
W 1518 roku po klęsce Rosjan pod Połockiem uznano, że stało się tak dzięki cudownej opiece zmarłego Królewicza. W tym samym roku jego rodzony brat, król Zygmunt I Stary wysłał do Rzymu prośbę o kanonizację królewicza Kazimierza. Na początku roku 1520 papież Leon X wysłał do Polski swojego legata, Zachariasza Ferreriego, który obserwując na miejscu kult Kazimierza, napisał jego pierwszy, oficjalny żywot. W następnym roku papież przekazał biskupowi płockiemu, Erazmowi Ciołkowi bullę kanonizacyjną. Niestety, biskup zmarł we Włoszech, a dokumenty zaginęły. Dopiero w 1602 roku, w odpowiedzi na starania Zygmunta III Wazy, papież Klemens VIII wydał nową bullę i w dwa lata później w katedrze wileńskiej odbyły się uroczystości kanonizacyjne. Kiedy nieco wcześniej otwarto grobowiec Królewicza, znajdujące się tam przez 118 lat ciało świętego pozostawało w stanie nienaruszonym. Z wstawiennictwem św. Kazimierza wiązano kolejne zwycięstwa nad Szwedami (m.in. pod Kockenhausen, pod Białym Kamieniem i pod Kircholmem).
Po włączeniu Litwy do Związku Radzieckiego w 1953 r. relikwie św. Kazimierza zostały przeniesione z katedry wileńskiej do kościoła św. Piotra i św. Pawła w Wilnie. Dopiero w 1991 r. powróciły na pierwotne miejsce.
Święty Kazimierz został ogłoszony za jednego z głównych patronów Polski i Litwy. Pius XII ogłosił go w 1950 r. patronem młodzieży litewskiej. Zwany "ojcem i obrońcą ubogich i uciemiężonych" nadal pozostaje ich orędownikiem. W 1960 r. Kawalerowie Maltańscy obrali sobie św. Kazimierza za głównego patrona. Święty Kazimierz uchodzi za jednego z najbardziej popularnych świętych polskich. Wysuwany jest jako wzór czystości życia, zdecydowanej postawy wobec podejmowanych i realizowanych postanowień, miłosiernej miłości wobec potrzebujących i cierpiących.
Ikonografia przedstawia Świętego Kazimierza w stroju królewskim z lilią w ręku lub klęczącego przed drzwiami katedry.
Boże, Ty dałeś wytrwanie w dobrym świętemu Kazimierzowi, żyjącemu na dworze królewskim i narażonemu na pokusy świata, prosimy Cię, abyśmy za jego wstawiennictwem nauczyli się odrywać serca od radości doczesnych i dążyć do wiecznych..