Strona główna


Dobre teksty


NIEDZIELNY PRZELOT


Podrożał znów dookoła świat,
choć tani kredyt daje bank,
za ciasny już biurowca hol,
w krąg szary marmur, zimne szkło.

Na dobre życie bessa trwa,
Znowu w pracy spędzę resztę dnia,
i chyba zapomniałem już,
że skrzydła w kącie pokrył kurz.

W niedzielę skrzydła swoje weź,
na wielką górę z nimi wejdź i leć,
tam w górze zawsze wieje wiatr,
jeśli z nim jesteś za pan brat to leć.

Za ciasny wirtualny świat,
a ten realny trochę zbladł,
z wycinków gazet zlepić chcesz
swą twarz, swój uśmiech, każdy gest.

W niedzielę skrzydła swoje weź,
na wielką górę z nimi wejdź i leć,
tam w górze zawsze wieje wiatr,
jeśli z nim jesteś za pan brat to leć.

piosenka zespołu "Chili my"