Strona główna


Dobre teksty


ŻYWY PŁOMIEŃ MIŁOŚCI


  1. Żywy płomieniu miłości,
    Twój czuły cios już nie boli,
    Choć rani mojej duszy najgłębsze otchłanie !
    Skoro kres nastał cierpieniu,
    Czyń dalej wedle swej woli:
    Rwij zasłonę, co błogie utrudnia spotkanie.
  2. Och, rany niby pieszczota !
    Rozkoszne oparzeliny !
    Dłoni miękka !
    Dotyku lżejszy od westchnienia !
    Masz smak wiecznego żywota
    I zgładzasz wszelakie winy
    Uśmiercasz, lecz twa władza
    Śmierć w życie przemiana.
  3. O, pochodnie płomienne,
    Blaskiem zalewające
    Głęboko utajone umysłu jaskinie,
    Które ślepe i ciemne były,
    A dziś gorące Światło z nich się dobywa,
    Ku Miłemu płynie !
  4. Z jakimż miłosnym drżeniem
    Budzisz się w moim łonie,
    W którym tajemnie skryty
    Sam jeden się mieścisz,
    I swoim słodkim tchnieniem,
    Co szczęście i chwałą płonie,
    Jakże mnie delikatnie ogarniasz i pieścisz !
słowa św. Jana od Krzyża
- tekst zaczerpnięty z kasety "Poezja Świętych Karmelu"