Strona główna


Dobre teksty


ŻYCIE SAMOTNE, ŻYCIEM MODLITWY

Życie samotne jest przede wszystkim życiem modlitwy. Nie modlimy się dla samej modlitwy, ale po to, żeby być wysłuchanym. Nie modlimy się także po to, aby słuchać naszej własnej modlitwy, ale by Bóg nas usłyszał i nam odpowiedział. Nie modlimy się również po to, aby otrzymać  b y l e   j a k ą   odpowiedź Boga.

Samotnik jest więc człowiekiem, który stale się modli i zawsze na myśli ma Boga, zawsze zatroskany, aby modlitwa jego była czysta, starający się nie podsuwać swoich odpowiedzi w miejsce Bożych, baczny, by nie uczynić modlitwy celem samym w sobie, uważający, aby modlitwa jego była ukryta, prosta i czysta. Postępując w ten sposób będzie mógł szczęśliwie zapomnieć, że jego "doskonałość" zależy od jego modlitwy: może zapomnieć o sobie i żyć oczekując odpowiedzi Boga.

Wydaje się, że trudno to zrozumieć, jeśli się zapomni, iż życie modlitwy opiera się na modlitwie  p r o s z ą c e j - niezależnie od jej późniejszego rozwoju.

Daleka od niszczenia czystości modlitwy samotnika, prośba podtrzymuje ją i ochrania. Samotnik bardziej niż kto inny świadom jest swego ubóstwa i swoich potrzeb wobec Boga. Skoro we wszystkim zależy zawsze bezpośrednio od Boga tak materialnie, jak duchowo, wszystko może być przedmiotem jego prośby. Modlitwa jest wyrazem jego ubóstwa. Stąd jego prośba z trudem jedynie mogłaby stać się formalnością, jakimś ustępstwem na rzecz ludzkich zwyczajów, jak gdyby Bóg nie był mu we wszystkim potrzebny.

Samotnik jako człowiek modlitwy chce dotrzeć do poznania Boga wiedząc, że jego modlitwa  z a w s z e   o t r z y m u j e  o d p o w i e d ź. Stąd może - jeżeli Bóg zechce - dojść do kontemplacji.

Wdzięczność jest więc treścią życia samotnika, tak jak jest treścią życia chrześcijanina. Od pierwszego dnia swej samotności pustelnik powinien całym swoim sercem starać się zrozumieć, jak przebłagać Boga swoją istotą, łzami i pragnieniem. Wówczas będzie jak Daniel, któremu anioł przyniósł odpowiedź Boga (Dn 10,12): " Nie bój się, Danielu ! Bo od pierwszego dnia, któregoś oddał swe serce, aby  z r o z u m i e ć  i   u p o k o r z y ć   się przed Bogiem, wysłuchane są słowa Twoje..."

Cechy modlitwy:
1) Niezachwiana nadzieja (Mt 21,22; Jk 1,6), która zależna jest od "szczerości" myśli i celu.
2) Wytrwała ufność (Łk 11).

/ Thomas Merton /