Szkaplerz, jest znakiem pielgrzymim. To jest znak który każdemu z osobna, kto go otrzymał, ręce do niego wyciągając i przyjmując go, mówi: Jesteś w drodze. Mówi to w każdej chwili i przypomina to w ciągu dnia, przypomina wieczorem i każdego poranka. Jesteś w drodze! (Kard. F. Macharski). Wzięcie Maryi do siebie, do domu swego serca, w akcie ofiarowanie się Jej, jest osobistym zobowiązaniem i całkowitym oddaniem w Jej służbie. Nie sprowadza się ono do odmówienia jakiejś modlitwy czy też do oddania pewnych oznak czci w określonych okolicznościach, lecz obejmuje całe życie człowieka. Takiego aktu uczymy się od samej Maryi: Ecce ancilla Domini - oto ja służebnica Pańska.
Szkaplerz sukienny i medalik mają taką samą wartość duchową. Chociaż przyjęcie powinno dokonywać się przy pomocy Szkaplerza sukiennego (dwa płatki brązowego sukna połączone dwiema tasiemkami), można go później, według osobistego uznania, zastąpić medalikiem szkaplerznym (na jego noszenie zezwolił Pius X w 1910 roku), który powinien mieć z jednej strony wizerunek Najświętszego Serca Pana Jezus, a z drugiej strony wizerunek Matki Bożej.
Przyjęcia do Szkaplerza dokonuje się tylko jeden raz. Gdy zniszczy się sukienny Szkaplerz albo zgubi się medalik, nabywa się nowy i nakłada się prywatnie. Nie jest wymagane poświęcenie nowego Szkaplerza. Gdyby jednak tego pragnął zainteresowany, może to uczynić każdy kapłan (również może diakon).
Nie przyjmuje się do Szkaplerza osób nieobecnych. Wyjątek stanowią osoby ciężko chore, żołnierze lub więźniowie. Można im przesłać poświęcony Szkaplerz, by założyli go sobie i podjęli praktykę nabożeństwa. Gdy ustaną przeszkody, powinni przyjąć go z rąk osoby duchownej, która wypisuje pamiątkę przyjęcia do Rodziny Szkaplerznej, a dane personalne przekazuje do wpisania do Księgi Przyjętych do Szkaplerza.
Zniszczony sukienny Szkaplerz najlepiej spalić. Nie powinno się go wyrzucać do śmieci, gdyż byłoby to świadectwem braku czci dla samego znaku, jak i dla Tej, od której go otrzymaliśmy.
Jeśli ktoś przyjąwszy Szkaplerz, nie nosił go dłuższy czas czy to z zapomnienia, czy z niedbalstwa, czy z powodu zgubienia go, nie musi go na nowo przyjmować z rak kapłana. Wystarczy, gdy sam sobie go ponownie założy, żałując za zaniedbania i podejmie wymogi nabożeństwa. Gdy ktoś odrzuci Szkaplerz z pogardy, a zrozumiawszy, że źle uczynił, chce ponownie wrócić do praktyki nabożeństwa, obrzęd nałożenia Szkaplerza przez kapłana musi być powtórzony. Stolica Święta nie widzi przeszkód, aby Szkaplerzem odziewać również małe dzieci. Zaleca się jednak, aby były już w takim wieku, by mogły zrozumieć podstawowe prawdy wiary. Widząc, kim jest Maryja, owocniej będą mogły przyjąć dar macierzyńskiej miłości.
Szkaplerz najlepiej nosić na szyi. Nie czyni zadość obowiązkom nabożeństwa, ten, kto przyjąwszy Szkaplerz wiesza go w mieszkaniu np.: na ścianie. Wielkość łask obiecanych poprzez Maryję domaga się od nas noszenia Szkaplerza w sposób godny.
Sekretariat Rodziny Szkaplerznej Zakonu Karmelitów Bosych
Czerna 79
32-063 Krzeszowice 3
tel. (0-12) 282 00 65; tel./fax (0-12) 282 24 18
e-mail: szkaplerz@karmel.pl
Strona w internecie: www.karmel.pl/szkaplerz