- Proszę o blejde do najfa. Proszę o ostrze do noża.
- Bolbka na pardy. Żarówka na imprezę.
- Ta baksa jest dobrze zatejpowana. To pudełko jest dobrze opakowane (taśmą).
- Cincowałem oliwe tu tygodnie ego. Zmieniłem olej w samochodzie dwa tygodnie temu.
- Nie dżampuj po stepsach bo sobie legsy pobrejkujesz. Nie skacz po schodach bo sobie nogi połamiesz.
- Jak sie filujesz ? Jak sie czujesz ?
- Forty siódma ulica. 47-ma ulica.
- To jest do garbecia! To jest do śmieci.
- Kaman,....bo go home! Przestań....bo pójdę do domu.
- Gierary stąd.....!! Wyjdź stąd!!
- Skocz po jedną kene biru. Skocz po jedną puszkę piwa.
- Pracuję u karwasia. Pracuję na myjni samochodowej.
- Na holidej trzeba skatować hery. Na świeta trzeba się ostrzyc.
- Siarap z mojej cary. Wyjdź z mojego samochodu.
- Oddaj mój mobil ty sietu jeden. Oddaj mój samochód, ty gówniarzu.
- Trzeba wyklinować karpety w karze. Trzeba wyczyścić wykładziny w samochodzie.
- Tubajfor do zebów. Wykałaczka
- On mnie lowuje. On mnie kocha.
- Luknij no na jarde. Wyjrzyj na ogródek.
- Bumy mieli mityng na eli.... Włóczedzy spotkali sie na alei..
- Definicja "durszlaka" ...kluski STOP....woda GO...
- Siur ze tak... Pewnie że tak
- Ty, Pikaso,nie pejntuj po karpecie.Ty, Picasso, nie maluj po wykładzinie.
- Potrzebny peciarz z zamieszkaniem. Potrzebny tynkarz. (z ogłoszenia)
- Weź doga na łoka!! Wyprowadź psa na spacer.
- "Chał macz drajla w insajd ?" Ile sztuk gipsowej płyty wnieść do środka ?
- "Kiedyś wybierzemy sie do Polski wizytować relatywów". Kiedyś wybierzemy się do Polski odwiedzić krewnych.
| |