- Jaki łork taka pejda. Jaka praca tak płaca
- Drajwer pusnął na brejksy. Kierowca nacisnął na hamulce.
- Cziken różni sie od turka tylko sajzem. Kura różni sie od indyka tylko wielkością (rozmiarem)
- Podnieśli mi morgiec. Podnieśli mi spłaty za dom.
- Zostawię pani mesycz na tejpie. Zostawię pani wiadomość na 'sekretarce'.
- List syna do matki: "..Droga Mamo, jestem bossem, mam bebiki, i kare...." Mama: "Drogi Synu, kup sobie buty, sprzedaj byki, i zapłać karę..."
- Nie badruj mnie bo cię hytnę. Nie denerwuj mnie, bo cię uderzę.
- Polukuj jak rejn rejnuje. Popatrz jak deszcz pada.
- Daj mi lajta. Ddaj mi ognia (zapalniczkę, zapałki).
- Nie dampuj tego do garbycia. Nie wyrzucaj tego do śmietnika.
- ...bat ja ciebie lowuje...ale ja ciebie kocham.
- Przestań mnie konfjuzować. Przestać mnie wprowadzać w błąd.
- Jak jechałam do dantalnu (downtown) na ofisy to wzięłam trena. Jak jechałam do centrum miasta, sprzątać biura, to wziełam kolejkę (metro).
- (W banku) Muszę zapłacić $250 za bile i zkeszowac jednego czeka. Muszę zapłacić $250 rachunków i zrealizować czek.
- Nie attacknij us bo się skierdniemy. Nie atakuj nas, bo się przestraszymy.
- Katnij mi trzy incie tej pajpy. Utnij trzy cale tej rury.
- (Odpowiedź na "Co robisz"?) Nic takiego, baksuje i tejpuje. Nic takiego, układam w pudełka i zaklejam.
- Synek w byzmencie mi sie zatkał. Zlew w piwnicy mi się zatkał.
- "...Panie ten fens taki niski, że to nawet dog przedżumpnie a co dopiero fif..." Panie to ogrodzenie jest tak niskie, że nawet pies przeskoczy, a co dopiero złodziej.
- Polacy w mieszkajacy na "Grinpoincie" (Greenpoint) dzielą się na tych co mieszkaja przed lub za "marginesem".
"margines" = McGuiness (jedna z głownych ulic w polskiej dzielnicy Nowego Jorku - Grennpoint)
- Te szusy w 'Pejleszusie' sa cipne. Te buty w "Payless ShoeSource" są tanie
- Zmitujemy sie na kornerze Spotkamy się na rogu.
- "Łoczuj na sałcie bo Cie zakilują ". Bądź ostrożny na południu, bo cię zabiją.
- "Ona sobie piczki slajsowała". Ona sobie brzoskwinie kroiła.
- "Na jardzie miala takie duze tomaty!". W ogrodzie miała takie duże pomidory!
- "On ja abusował no i ona go zareportowala do kopsów i on w dżaijlu teraz siedzi". On ją bił no i ona go podała do policji i on teraz w więzieniu siedzi.
- "Jak myśmy sie mofowali, to taka wielka kara stała na korneże że w baklajne nie można było wjechać" Jak myśmy się przeprowadzali, to na rogu stał taki wielki samochód, że na tylną uliczkę (alejkę) nie można było wjechać.
| |