Strona główna


Modlitwy


NIE WIDZĘ DROGI...

Panie, Boże, nie mam pojęcia, dokąd podążam.
Nie widzę drogi przed sobą.
Nie mogę wiedzieć na pewno, gdzie ona się kończy.
Ani też nie znam rzeczywiście siebie
i fakt, że sądzę, iż spełniam Twoją wolę,
nie znaczy, że tak jest rzeczywiście.
Ale wierzę, że pragnienie podobania się Tobie
istotnie Ci się podoba.
I mam nadzieję, że pragnienie to
kryje się we wszystkim, co czynię.

Ufam także, że nigdy nie zrobię czegoś,
co by było niezgodne z tym pragnieniem.
Wiem również, że skoro tak postępuję,
Ty poprowadzisz mnie właściwą drogą,
chociaż mogę nic o tym nie wiedzieć.

Dlatego zawsze będę Ci ufał,
nawet choćby mi się wydawało,
że jestem zagubiony i w cieniu śmierci.

Nie będę się bał, bo Ty zawsze jesteś ze mną
i wśród niebezpieczeństw
nigdy nie zostawisz mnie samego.