Rozważania


PUSTYNIA OTWIERA SIĘ JEDYNIE PRZED TYM, KTO REZYGNUJE Z JEJ ZDOBYCIA

Najpilniejszą sprawą na pustyni jest... oczekiwanie. Nie zostaniesz przyjęty przez pustynię, jeżeli nie potrafisz czekać.
Pierwszą praktyką ascetyczną, jaką nakłada pustynia, jest oczyszczenie siebie z pośpiechu, niepokoju, niecierpliwości, tyranii terminów.

Na pustyni wkraczasz w inny wymiar czasu, gdzie na miejscu wskazówek zegara znajdują się cierpliwość i kamienny spokój.
Twój organizm musi przystosować się nie tyle do innego rozkładu czasu, ile do innego rytmu, wręcz do innego sensu życia.

Pustynia nie lubi ludzi, którzy podchodzą do niej gwałtownie, narzucając własne terminy i naginając ją do własnych programów. Szybko mści się i każe sobie drogo płacić za zarozumiałość.

Pustynia otwiera się dla tych, którzy zzuwają sandały pośpiechu i boso wędrują powoli, pozwalając, by piasek parzył i gładził ich stopy.

Jeżli rezygnujesz ze zdobycia pustyni, jeżeli nie czujesz się jej panem, jeżeli umiesz spokojnie oczekiwać na coś, co ci się nie należy - wówczas pustynia nie będzie traktować cią jako intruza i dopuści cię do swych tajemnic.

Gdy przestajesz nerwowo spoglądać na zegarek, zaczynasz coś dostrzegać...


Alessandro Pronzato, Rozważania na piasku (fragmenty)