"[...] Milczenie już zamieszkuje nasze życie np. ta cisza poranna lub wieczorna. Tej ciszy nie należy marnować. Trzeba również tej ciszy szukać trzeba ją tworzyć. Jezus dał nam dobrą radę: "Kiedy się modlisz wejdź do swojej izdebki, zamknij za sobą drzwi i módl się do Ojca, który jest w ukryciu. Twój Ojciec widzi co czynisz w ukryciu i odda Tobie."
Dzisiejszy świat bardziej niż kiedykolwiek potrzebuje ciszy. Jednym z dramatów naszej epoki jest utrata ciszy. Musimy na nowo odkryć wartość i bogactwo ciszy. Jeśli brakuje Ci ciszy to ją znajdź."
"[...]
Myślę, żę trzeba żyć w pewnym oddaleniu ale nie koniecznie w oddaleniu od ludzi. Na pewno w oddaleniu od zła. Najlepiej uczy nas o tym Jezus: "Ojcze nie proszę Cię o to byś ich zabrał ze świata lecz byś ich ustrzegł od złego". Samo oddalenie od ludzi nie zbliży nas do Boga, zbliża nas do niego modlitwa - trzeba więc żyć w pewnym oderwaniu ale ma ono służyć większej jedności. Tak robił Jezus w swoim życiu, będąc bardzo blisko ludzi był jednocześnie bardzo blisko Ojca. Trzy miłości stanowią jedno: miłość do Boga, miłość do ludzi i miłość do samego siebie. Życie monastyczne polega na jednoczeniu tych 3 wymiarów, musimy więc oddalać to wszystko co nas od tych trzech miłości oddala, a otwierać się na wszystko co nas do nich zbliża."
"[...]
Modlitwa jest zwracaniem uwagi na Boga w miłości. Jest trwaniem przed nim ze świadomością, że on nas kocha. Jest daniem jakiegoś czasu Bogu, który to ofiarowuje nam cały czas całego życia. Wtedy nasze rozproszenia nic nie znaczą, nasze wewnętrze rozgadanie się nie liczy, trwamy przed Bogiem, który nas kocha i staramy się Mu mówić to, że Go kochamy. Wielbimy Go i błagamy a jeśli Go o coś prosimy to zawsze prośmy o coś wielkiego: o radość, pokój światło, i o życie wieczne. "Szukajcie wpierw Królestwa Bożego i jego sprawiedliwości a wszystko inne będzie Wam przydane".
Miejmy więc wielkie pragnienia po to by prosić o najpiękniejsze rzeczywistości, te które nie umieraja ale są wieczne. Miłość nigdy nie przeminie."
/ fragmentu czatu z o. Pierre-Marie Delfieux (założyciela Wspólnot Jerozolimskich) zaczerpnięte z serwisu Katolik.pl /